Działalność

Z okazji Dnia Wszystkich Świętych grupa dzieci wraz z opiekunami odwiedza pobliski cmentarz, aby zapalić znicz osobom, które już od nas odeszły. Zawsze pozostaną w naszej pamięci i ta symboliczna lampka będzie o tym przypominać. Dzieci mogły zaobserwować, jak bliscy odnawiają nagrobki, czyszczą, sprzątają teren pomników. Przy grobach budzą się wspomnienia o tych, którzy już odeszli. Jest to dobry moment na refleksje, także nad własnym życiem , nad przeszłością, teraźniejszością i przyszłością. Jest to okazja do wspomnień, do dzielenia się troskami, kłopotami i radością.

Święta Bożego Narodzenia są kolejnym stałym wydarzeniem w życiu Stowarzyszenia, to najpiękniejszy i najbardziej rodzinny okres roku. Dzieci bardzo chętnie przygotowują Jasełka i z niecierpliwością czekają na spotkanie opłatkowe. Wigilia rozpoczyna się modlitwą i czytaniem fragmentu Ewangelii wg św. Mateusza lub Łukasza dotyczącego narodzin Jezusa, a następnie łamanie się opłatkiem z równoczesnym składaniem sobie nawzajem życzeń. Ważne jest też to, że właśnie w ten dzień, w odświętnych strojach, w podniosłej atmosferze, przy dźwiękach kolęd witają się i spędzają ze sobą czas wszyscy bliscy, znajomi, przyjaciele a nawet sąsiedzi. Dzieci zbierają się blisko choinki i czekają na przybycie Gwiazdora, który obdarowuje je prezentami. Ten dzień jest najpiękniejszym dniem w roku.

Kilkuletnim zadaniem Stowarzyszenia jest poprawa jakości życia osób niepełnosprawnych, dlatego staramy się zapewnić dzieciom całoroczną rehabilitację i terapię. Pani Elżbieta Bartczak jest od lat naszym rehabilitantem i pomaga dzieciom przywrócić sprawność fizyczną i psychiczną. Efekty terapii w dużej mierze zależą od systematyczności i zaangażowania usprawnianego. Ważne jest więc stworzenie odpowiedniego modelu współpracy między terapeutą a pacjentem.

Hipoterapia stanowi jedną z metod rehabilitacji osób niepełnosprawnych, także naszych dzieci, a swoją specyfikację zawdzięcza koniowi biorącemu udział w terapii. To właśnie obecność konia – „współterapeuty” – sprawia, że jest to wyjątkowa i niepowtarzalna metoda terapeutyczna dająca zupełnie nowe i niespotykane w innych terapiach możliwości. Jest ona jednak ściśle powiązana z innymi metodami rehabilitacyjnymi i terapeutycznymi i w pełni korzysta z ich dorobku. Basen i hydroterapia – raz w tygodniu nasze dzieci mają możliwość korzystania z basenu na którym są masaże wodne. Pani Ela Bartczak – nasz rehabilitant – pomaga dzieciom w pokonywaniu barier i uczy, jak mamy oswoić się z wodą, bo dla dziecka niepełnosprawnego to nie jest łatwa sprawa, gdyż niektóre dzieci nie są sprawne ruchowo. Są też dzieci, które mają lęk przed wejściem do wody i wtedy trzeba takie dziecko oswoić z wodą i pomóc mu w pokonaniu lęku. W zajęciach tych uczestniczą wolontariuszki oraz mamy, które chodzą ze swoimi niepełnosprawnymi dziećmi, wtedy pani Ela może zająć się indywidualnie dzieckiem. Przebywanie z dzieckiem w wannie z hydromasażem jest bardzo przyjemne i dzieci chętnie korzystają z tych kąpieli. Regularne uczestnictwo w zajęciach na basenie może pomóc dzieciom w ich dalszej rehabilitacji, dlatego zachęcamy do częstego korzystania z takich udogodnień.

Terapia i wspomaganie rozwoju dziecka – Metodą Weroniki Sherborne oparta jest na ruchu prowadzącym do poznania własnego ciała. Każdy człowiek odczuwa potrzebę poznania i kontrolowania własnego ciała. W sytuacji gdy nie może tego osiągnąć, staje się napięty, niespokojny. Ogranicza to jego pełne funkcjonowanie, a w przypadkach skrajnych prowadzi do zaburzeń zachowania, dlatego na zajęciach pani Lucyna Kaźmierczak starała się wprowadzać zabawy, w których dzieci poznają swoje ciało. Szczególną wagę przywiązywała do stóp, kolan, nóg i bioder, ponieważ na nich opiera się ciężar ciała. Stanowią one naturalny „bufor” lub łącznik pomiędzy człowiekiem i podłożem (ziemią, podłogą). Kontrola nad ruchami tych części ciała jest warunkiem utrzymania równowagi. Poznanie własnego ciała i kontrola nad jego ruchami prowadzi do ukształtowania się własnej tożsamości: wyodrębniania własnego „ja” od otoczenia. Dzieci chętnie brały udział, w zajęciach, bo jest to dla nich nowa forma ćwiczeń przez zabawę. Mogły tutaj do woli, szaleć i baraszkować, mogły same ustalać, jakie zabawy im odpowiadają i pani Lucyna dostosowywała się wtedy do ich propozycji.

Dzień kulinarny – „Przez żołądek do sercał” tak i Pani Marysia Lewandowska i Bogusia Kamińska próbują do serc naszych dzieci dojść drogą przez żołądek. W każdą środę uczą, jak wykonywać i jak przyrządzać różnego rodzaju smakołyki.

Ten dzień cieszy się szczególnym zainteresowaniem, bo dzieci mogą spróbować potraw, których jeszcze nie jadły, a do tego same je przygotowują, dlatego bardzo chętnie przynoszą produkty, które są potrzebne do wykonania danego posiłku i pomagają w jego przyrządzaniu w miarę swoich możliwości. Panie Marysia i Bogusia pokazują dzieciom, jak można wykonywać dane czynności np. jak kroić , smarować, ścierać na tarce, formować kształty, jak posługiwać się bezpiecznie nożem, bo łatwe dla nas dorosłych czynności wcale nie są łatwe dla dzieci ,ponieważ niektóre z nich mają problemy manualne i trudno im jest ukroić cokolwiek. Można więc i takie przyjemne zajęcia jak robienie sałatki nazwać „metodyką”, bo dziecko uczy się poznawać produkty, wie, jak je nazwać, może ich spróbować i poznać smak, potrafi je pokroić, a na końcu ocenić swoją pracę przez spróbowanie. Jest to też jedna z form terapii, ponieważ integruje dzieci i zachęca do smakowania nigdy przez nich nie jedzonych potraw.

Strony: 1 2 3 4 5